Środa, 22 listopada 2017

Marine Le Pen pozbawiona immunitetu poselskiego. Grożą jej 3 lata więzienia

Opublikowano: 9 listopada 2017 07:24:58
Podziel się i skomentuj

Francuskie Zgromadzenie Narodowe odebrało w środę immunitet poselski liderce Frontu Narodowego, Marine Le Pen, po tym jak w 2015 r. pokazała na Twitterze zdjęcia przedstawiające akty przemocy ze strony Państwa Islamskiego.

Marine Le Pen pozbawiona immunitetu poselskiego. Grożą jej 3 lata więzienia

Le Pen napisała na Twitterze: "To właśnie jest Daesh!" - używając arabskiego akronimu dla ISIS - wraz ze zdjęciami, w tym jednym które pokazało ścięcie amerykańskiego dziennikarza Jamesa Foleya, poinformowała AFP. Po zakończeniu wojny domowej w Libii Foley udał się do Syrii, by dokumentować przebieg tamtejszego konfliktu. 22 listopada 2012 r. został porwany w syryjskiej muhafazie Idlib. Jego porywacze z ugrupowania Państwo Islamskie w Syrii i Lewancie, podczas niemal dwuletniej niewoli, żądali od jego rodziny, pracodawców i rządu Stanów Zjednoczonych 132 miliony dolarów. Okup nie został wpłacony. Po opanowaniu północno-wschodniej Syrii i północno-zachodniego Iraku i jednostronnym proklamowaniu suwerenności przez Państwo Islamskie, 7 sierpnia 2014 r. prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama autoryzował operację lotniczą wymierzoną w sunnickich ekstremistów, którzy m.in. dopuszczali się masakr na innowiercach i przetrzymywali Foleya. W odpowiedzi na naloty amerykańskich sił lotniczych, James Foley został ścięty przez dżihadystów (przez egzekutora ISIS znanego jako Jihadi John) na Pustyni Syryjskiej, co zostało udokumentowane na nagraniu video, opublikowanym 19 sierpnia 2014 r.

Le Pen później usunęła zdjęcie Foleya, mówiąc że nie była świadoma, że ​​to on widniał na zdjęciu. Parlament Europejski również zniósł jej immunitet w marcu b.r. ze względu na tę samą sprawę, ale potem Le Pen stała się członkiem parlamentu francuskiego w czerwcu i dlatego ponownie otrzymała immunitet.

Przewodnicząca FN musi teraz stawić czoła oskarżeniu za "publikowanie brutalnych obrazów", co podlega karze do trzech lat więzienia. Le Pen odpowiedziała na decyzję Zgromadzenia Narodowego w oświadczeniu, pisząc że prezentowała jedynie zbrodnie Państwa Islamskiego. Dodała, że ​​zdjęcia pokazały "straszną rzeczywistość zbrodni".

Podziel się i skomentuj