Sobota, 18 listopada 2017

"Prezydent się przestraszył". Obchody 100-lecia odzyskania niepodległości bez Marszu Niepodległości

Opublikowano: 13 września 2017 09:53:46
Podziel się i skomentuj

Jak pisze portal MediaNarodowe.com związany ze Stowarzyszeniem Marsz Niepodległości "z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy, na mocy specjalnej ustawy, został utworzony Komitet Narodowych Obchodów Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Zabrakło w nim jednak miejsca dla przedstawiciela Stowarzyszenia Marsz Niepodległości."

"Prezydent się przestraszył". Obchody 100-lecia odzyskania niepodległości bez Marszu Niepodległości

Inauguracja działalności komitetu miała miejsce w poniedziałek. Andrzej Duda mówił do zebranych w Pałacu Prezydenckim:
- Cieszę się, że jesteśmy tutaj dzisiaj razem na tej sali.Tak jak ci, których fotografie są tu za mną, wielcy Polacy, których nazywamy ojcami niepodległości. Przecież wszyscy wiemy, jak różne mieli poglądy i wiemy, że w sensie światopoglądowym, ideologicznym dzieli ich bardzo wiele. Były to często przepaście. Ale w sprawach najważniejszych dla Rzeczypospolitej, w sprawie jej istnienia, jej niepodległości, suwerenności, w sprawie walki z wrogiem Rzeczypospolitej zawsze potrafili stanąć razem, odrzucając wszelkie podziały.

<p>MediaNarodowe.com podkreśliły fakt, że prezydent wypowiadał te słowa na tle zdjęć ważnych postaci historycznych, które przyczyniły się do odzyskania przez Polskę niepodległości w roku 1918, a "wśród nich nie zabrakło ojca polskiej niepodległości Romana Dmowskiego". "Na sali jednak, narodowców nie było. Choć mogliby być - czytamy na portalu
Chociaż byli przedstawiciele innych środowisk i organizacji, to jednak zaproszenia od prezydenta nie otrzymało Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, które organizuje największą manifestacje patriotyczną właśnie w rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, a prezydent był dwukrotnie już zapraszany przez organizatorów Marszu, za każdym razem chociaż sam nie brał udziału w Marszu Niepodległości to jednak delegował swojego przedstawiciela, który odczytywał na marszu list od prezydenta skierowany do uczestników Marszu.

Trudno więc zrozumieć, czym kierował się prezydent rezygnując z tak symbolicznego gestu jak zaproszenie jednego przedstawiciela środowiska, które w ostatnich latach tak wiele zrobiło dla pamięci o rocznicy polskiej niepodległości. Warto zwrócić uwagę, że wśród członków Komitetu nie zabrakło takich postaci jak Hanna Gronkiewicz-Waltz, Rafał Dutkiewicz, czy Jan Guzy, szef OPZZ, który dawniej nawoływał do zablokowania Marszu Niepodległości - komentują MediaNarodowe.com i pytają czego przestraszył się Andrzej Duda.

Czyżby znów chodziło o mainstreamowe media, które rozpoczęłyby tropienie „faszystów z ONR” w składzie Komitetu? Czyżby opinia podstarzałych lewicowo-liberalnych redaktorów z pewnych gazet była tak ważna dla prezydenta Dudy? Ważniejsza od wielotysięcznego głosu młodego pokolenia Polaków? Po co więc to zdjęcie Dmowskiego na inauguracji?

Źródło: MediaNarodowe.com
Podziel się i skomentuj