Czwartek, 21 września 2017

W środku lasu modlili się w intencji błogosławionej Poznańskiej Piątki [WIDEO]

Opublikowano: 10 września 2017 15:36:24
Podziel się i skomentuj

Odprowadziłem na tamten świat świętych – miał napisać po egzekucji w Dreźnie pięciu wychowanków Salezjańskiego Oratorium św. Jana Bosko w Poznaniu, znanych dzisiaj jako Poznańska Piątka. Błogosławiony Czesław Jóźwik urodził się pod Bydgoszczą, w nieistniejącej już dzisiaj wsi Łażyn. Pamięć o piątce błogosławionych przyprowadziła w sobotę w to miejsce ponad dwieście osób.

W środku lasu modlili się w intencji błogosławionej Poznańskiej Piątki [WIDEO]

- W niezwykłym miejscu, w niezwykłym gronie i czasu, spotykamy się w środku lasu. W pięknej pogodzie chcemy oddać chwałę Panu Bogu za życie i świadectwo błogosławionego Czesława Jóźwiaka – mówił w homilii ks. Jarosław Wąsowicz.

Wydarzenie było na pewno niezwykłe, o czym świadczy tak duże zainteresowanie pielgrzymów. Część osób przyjechała samochodami, najpierw musząc przebić się leśnymi ściekami, byli też piesi pielgrzymi oraz rowerzyści. W organizację uroczystości włączyli się leśnicy, strażacy oraz władze samorządowe; przede wszystkim gmina Nowa Wieś Wielka, na terenie której upamiętniono Poznańską Piątkę. W czasie wojny był to teren gminy Solec Kujawski, stąd też nie zabrakło również burmistrz tego miasta. Obecnych było również wielu przedstawicieli duchowieństwa z parafii w Brzozie, Nowej Wsi Wielkiej oraz ze zgromadzenia Salezjanów.

Błogosławiony Czesław Jóźwiak walczył w kampanii wrześniowej. Po porażce wrócił do Poznania, gdzie z innymi salezjańskimi wychowankami tworzył Narodową Organizację Bojową.

– Najprawdopodobniej w październiku 1939 roku złożył przysięgę w konspiracji – tłumaczył w homilii ks. Wąsowicz.

Po kilku miesiącach doszło do dekonspiracji grupy i aresztowania jej członków przez gestapo. Ostatnie akty jego życia związały go blisko z kolegami z Oratorium: Edwardem Kaźmierskim, Franciszkiem Kęsym, Edwardem Klinikiem i Jarogniewem Wojciechowski. To wraz z nimi rozpoczął wówczas drogę do bycia błogosławionymi męczennikami

– Zadziwiają swoich oprawców i współwięźniów. Nie wszyscy potrafili, w tych najgorszych chwilach życia zawierzać Panu Bogu. Chłopcy z niezwykłym spokojem zachęcali współwięźniów do modlitwy, potrafili nawet w więziennych warunkach pościć. Mieli w sercu jedną intencję – aby móc po raz ostatni w życiu się wyspowiadać i przyjąć do serca Jezusa.

Intencja ta spełniła się dwukrotnie.

– Chłopcy w ostatnich chwilach swojego życia spotykają niezwykłego kapłana. Księdza Franciszka Bensza, Oblata Najświętszej Maryi Panny, który ich spowiada, który udziela im ostatniej w życiu komunii świętej. I kiedy Niemcy wyprowadzają ich na zgilotynowanie i pytają jakie jest ostatnie ich życzenie. Proszą, aby kapłan, który przed chwilą ich spowiadał, trzymał wysoko podniesiony krzyż. Bo to jest ostatnia rzecz jaką chcą widzieć na świecie. Dzisiaj ten krzyż to ostatnia relikwia, która po chłopcach została. On jest eksponowany w kościele w Dreźnie.

Zdarzenie to miało zrobić wielkie wrażenie na kapłanie, który miał napisać w pamiętniku, że odprowadził na tamten świat świętych. Całą Poznańską Piątkę beatyfikował w 1999 roku papież Jan Paweł II. Po Mszy Świętej w Łażynie, doszło do poświęcenia obelisku przypominającego, że w tym miejscu urodził się błogosławiony Czesław Jóźwiak. Modlono się również o uznanie całej piątki świętymi.

Kolejny hołd dla Poznańskiej Piątki

Ks. Jarosław Wąsowicz uznany został przez polskie środowiska kibicowskie za kapelana. Co roku w styczniu organizuje on na Jasnej Górze Patriotyczne Pielgrzymki Kibiców. 7 stycznia bieżącego roku odbyła się jej IX edycja, która w sposób szczególny poświęcona była pamięci Poznańskiej Piątki. Na wałach Jasnej Góry rozłożono wielki baner poświęcony piątce wychowanków Oratorium Salezjańskiego.

W pielgrzymce uczestniczyła delegacja kibiców Zawiszy Bydgoszcz, których nie zabrakło również w sobotę w Łażynie.

--- --- ---
Wspieraj Dziennik Narodowy
Dziennik Narodowy istnieje już 1,5 roku i w tym czasie udało nam się już na stałe zadomowić na medialnej scenie. Teraz czas na dalszy rozwój. Przy wsparciu stowarzyszenia Ruch Wolności chcemy zebrać pieniądze i zainwestować je w budowę naszego kanału YouTube, co wiąże się z zakupem odpowiedniego sprzętu do kręcenia materiałów filmowych i ich montażu. Potrzebujemy również lepszego sprzętu komputerowego dla naszych dziennikarzy. I to jest teraz podstawowy cel naszej zbiórki.
Nazwa: Ruch Wolności
Nr konta: 02 1020 1013 0000 0702 0359 8026
Wpłata tytułem: Wspieram Dziennik Narodowy

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Dworzyński: Unia Europejska jest współczesnym imperium kolonialnym a kraje jak Węgry, Polska przeznaczono do łupienia [WIDEO]
Po przystąpieniu do Wspólnoty państw Europy Środkowo-Wschodniej system ten jakoś funkcjonował. Problem pojawił się wtedy, gdy państwa takie jak Węgry, Polska zaczęły nie zgadzać się na wyznaczone sobie miejsce i kwestionować swoją rolę, tej kolonii łupionej przez centralę. Zaczęły one dążyć do równego statusu między takimi państwami jak Niemcy czy Francja a nimi.
Więcej...

Kalinowski: Celem ONR jest Polska rządzona przez Polaków i w interesie Polaków
Cechuje nas silna dyscyplina, hierarchia i pełne zaangażowanie. Nie jesteśmy też demoliberalną partią polityczną która mami ludzi obietnicami. My nie mówimy, że będziemy "dawać", my oczekujemy poświęceń. Może to kogoś odstraszyć, albo wydawać się górnolotne, ale chcemy stawać się lepszymi ludźmi, na każdej płaszczyźnie. Jeśli chcemy zmieniać rzeczywistość w Polsce - to najpierw sami musimy się zmienić.
Więcej...

Sumliński: Gazowy przekręt stulecia
Umowę podpisano aż do roku 2022 – i „tylko” do roku 2022. Rząd Donalda Tuska chciał bowiem, by obowiązywała do roku 2037, uzależniając całkowicie Polskę od rosyjskiego gazu na całe dziesięciolecia.
Więcej...

Źródło: portalkujawski.pl
Podziel się i skomentuj