Sobota, 18 listopada 2017

Ojciec dwóch gwałcicieli Polki: Gdyby ktoś skrzywdził moją żonę, matkę lub córkę, to bym go zabił!

Opublikowano: 3 września 2017 11:53:50
Podziel się i skomentuj

Według włoskich mediów to właśnie ojciec dwóch nieletnich Marokańczyków, którzy brali udział w napadzie na polską parę w Rimini, miał nakłonić swoich synów do tego, aby przyznali się do tego, aby zgłosili się na policję. Tak wygląda wersja przedstawiana przez niego w mediach, chociaż wydaje się, że to trochę dziwne, że przyznanie się obu nastolatków nastąpiło ponad tydzień od zdarzenia i po tym jak zostały upublicznione w mediach wizerunki sprawców zarejestrowane przez monitoring zainstalowany w pobliżu miejsca napaści.

Ojciec dwóch gwałcicieli Polki: Gdyby ktoś skrzywdził moją żonę, matkę lub córkę, to bym go zabił!
Guerlin Butungu - Kongijczyk, który przewodził bandzie, która napadła w Rimini na dwójkę Polaków

Przypomnijmy, że do ataku na polską parę, skatowania mężczyzny i brutalnego gwałtu na Polce doszło na plaży w Rimini w nocy z 25 na 26 sierpnia. Dwóch Marokańczyków (15 i 16 lat) zgłosiło się na policję dopiero wczoraj. Czyli 2 września. Tymczasem ojciec obu nastolatków w jednym z wywiadów powiedział, że jeden z jego synów miał wrócić z płaczem do domu, opowiedzieć, że do wszystkiego zostali zmuszeni przez 20-letniego Kongijczyka dla którego mieli okradać turystów głównie z telefonów komórkowych, które potem Kongijczyk miał "upłynniać". Powiedział, również ojcu, że nawet próbował odciągać Kongijczyka, który rzucił się na Polkę.

Ojciec zatrzymanych tłumaczy, że synowie zwlekali ze zgłoszeniem się na policję ponieważ się bali. Według niego do tego co się wydarzyło przyczynił się również alkohol, który wypili sprawcy, o czym ma świadczyć również to, że dokonali również ataku na transseksualistę.

W rozmowie ojciec podkreślił, że uważa że to co zaszło na plaży w Rimini za coś bardzo złego. Jak powiedział:
- Gdyby ktoś skrzywdził moje kobiety - moją żonę, matkę lub córkę - to bym go zabił.

Za to co się wydarzyło wini również siebie, bo jak powiedział na kilka lat musiał wrócić do Maroka (skończyło mu się prawo pobytu) i wówczas stracił kontrolę nad synami i nie miał wówczas wpływu na ich wychowanie.

--- --- ---
Wspieraj Dziennik Narodowy
Dziennik Narodowy istnieje już 1,5 roku i w tym czasie udało nam się już na stałe zadomowić na medialnej scenie. Teraz czas na dalszy rozwój. Przy wsparciu stowarzyszenia Ruch Wolności chcemy zebrać pieniądze i zainwestować je w budowę naszego kanału YouTube, co wiąże się z zakupem odpowiedniego sprzętu do kręcenia materiałów filmowych i ich montażu. Potrzebujemy również lepszego sprzętu komputerowego dla naszych dziennikarzy. I to jest teraz podstawowy cel naszej zbiórki.
Nazwa: Ruch Wolności
Nr konta: 02 1020 1013 0000 0702 0359 8026
Wpłata tytułem: Wspieram Dziennik Narodowy

Źródło: Il Resto de Carlino
Podziel się i skomentuj