Czwartek, 17 sierpnia 2017

Żebrowski u Zychowicza o fenomenie Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych [WIDEO]

Opublikowano: 12 sierpnia 2017 13:52:47
Podziel się i skomentuj

Leszek Żebrowski, w programie „Bohaterowie” tygodnika DoRzeczy prowadzonym przez Piotra Zychowicza opowiada o fenomenie Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych. Utworzony decyzją Rady Politycznej NSZ-Zachód w dniu 10 sierpnia 1944 oddział liczył od 822 żołnierzy (w grudniu 1944 r.) do 1417 żołnierzy (5 maja 1945 r.).

Żebrowski u Zychowicza o fenomenie Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych [WIDEO]

- Były plany operacyjne Narodowych Sił Zbrojnych, podobnie jak i Armii Krajowej które zakładały, że na terenie Polski w momencie załamania się Niemiec wybuchnie powstanie powszechne - mówił Żebrowski. - Do tego oczywiście nie doszło. Niemcy się wycofywali, przegrywali ale w jak najlepszym porządku i Armia Krajowa zmieniła tę koncepcję na "Akcję Burza", czyli lokalne wystąpienia i próby porozumienia z bolszewikami, czyli wchodzenie z nimi w kontakty i ujawnianie się.

- Tymczasem jedna z koncepcji narodowców zakładała, że oddziały NSZ będą posuwały się za frontem i zostaną użyte do zajęcia terenów do Odry i Nysy Łużyckiej żeby aliantów postawić przed faktem dokonanym: że jest tam już polska administracja, polskie władze i wojsko - kontynuuje Żebrowski. - Do tego oczywiście nie doszło. Wielkich grup operacyjnych NSZ nie stworzono, ale powstały koncepcje stworzenia bardzo rozbudowanych oddziałów partyzanckich, z początku trzech. Skończyło się na jednym. To była właśnie Brygada Świętokrzyska, która zaistniała od sierpnia 1944 r. na Kielecczyźnie. W momencie, kiedy ruszył front - ostatnia wielka ofensywa sowiecka w styczniu 1945 r. Brygada liczyła nieco ponad 800 oficerów i żołnierzy. Nie było koncepcji, co robić. Jedyną możliwą formą działania było wycofywanie jej przed frontem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Ukraińcy żądają od Polski odszkodowań za stracone majątki!
Ukraińcy składają w Archiwum Państwowym w Przemyślu dużą liczbę wniosków o wydanie dokumentów archiwalnych, potwierdzających własność nieruchomości w okresie międzywojennym. Chodzi o dokumenty poświadczone urzędowo, które potem mogłyby być wykorzystywane np. w sprawach sądowych i procesach administracyjnych. W tym dotyczących odszkodowań za pozostawione w Polsce mienie.
Więcej...

Wysok: Kowalski i Chojecki to kłamcy [WIDEO]
W drugiej części pt "Dlaczego doszło do upadku Mariana?" opowiem o tym jak został pozyskany do współpracy z sektą i jakie były tego głębsze przyczyny. W trzecim odcinku opowiem o historii Pastora Chojeckiego i jego metodach werbunkowych, sztuczkach i kłamstwach, "nauczaniu" i fałszach, które rozpowszechnia - pisze Grzegorz Wysok
Więcej...

Maspex w tarapatach! Po Tigerze szykuje się bojkot konsumencki Tymbarku. Za... współpracę z "Gazetą Wyborczą"
Dlaczego? Ano dlatego, że przy zakupie "Gazety Wyborczej" napój tej firmy można kupić po promocyjnej cenie. Dla internautów to jasny sygnał, że Maspex zbratał się z wrogiem z Czerskiej.
Więcej...

Podziel się i skomentuj