Czwartek, 21 września 2017

„Prawo do dziecka bez ojca” postuluje francuski Krajowy Komitet Doradczy ds. Etyki

Opublikowano: 17 lipca 2017 09:49:28
Podziel się i skomentuj

Francuski Krajowy Komitet Doradczy ds. Etyki [Comité Consultatif National d’Éthique] (CCNE) opublikował opinię na temat rozszerzenia dostępu do wspomaganej medycznie prokreacji (Medically Assisted Procreation, dalej: MAP), w której opowiada się za objęciem dostępem do tej metody samotnych kobiet oraz żeńskich par jednopłciowych, co ma stanowić „rekompensatę niepłodności wynikającej z orientacji seksualnej”. Można przypuszczać z wysokim prawdopodobieństwem, że kolejnym krokiem będzie przyznanie mężczyznom samotnym lub prowadzącym homoseksualny tryb życia dostępu do surogacji.

„Prawo do dziecka bez ojca” postuluje francuski Krajowy Komitet Doradczy ds. Etyki

Pozwolenie na korzystanie z prokreacji wspomaganej medycznie przez kobiety samotne oraz żyjące w związkach jednopłciowych tworzy de facto „prawo do dziecka bez ojca”. Dziecko to z premedytacją pozbawiane jest ojca w imię zaspokojenia osobistych kaprysów dorosłych.

Choć w swej opinii Komitet deklaruje sprzeciw wobec legalizacji surogacji, należy zauważyć, że wprowadzenie prokreacji wspomaganej medycznie dla kobiet prowadzi per analogiam do przyznania dostępu do surogacji mężczyznom samotnym lub prowadzącym homoseksualny tryb życia. Jeżeli bowiem MAP jest dostępne dla kobiet, to jak można odmówić podobnego „prawa do dziecka bez matki” mężczyznom? – ostrzega dr Marcin Olszówka, analityk Instytutu Ordo Iuris.

Warto zauważyć, że w założeniu CCNE miał być organem niezależnym, jednak dokonane przez rząd w 2013 i 2016 r. zmiany w jego składzie sprawiły, że opinie większości członków stały się zbieżne z polityką forsowaną przez rząd. Od tego czasu Komitet coraz częściej występuje nie jako organ doradczy ds. etyki, lecz w roli rzekomo niezależnego ciała, które w rzeczywistości służy uzyskaniu sztucznego poparcia dla politycznych wyborów rządzących. Tak było właśnie w opisywanym przypadku, gdyż zwiększenie dostępu do MAP było jedną z obietnic wyborczych Emmanuela Macrona. Polityk zastrzegł jednak, że będzie chciał podążać w tej kwestii za opinią CCNE.

Opinia Komitetu może być, niestety, wykorzystana przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, w którym aktualnie toczy się sprawa Charron i Merle-Montet przeciwko Francji (nr 22612/15). Kobiety skarżą ograniczenie przez Francję dostępności do MAP jedynie do par damsko-męskich cierpiących na zdiagnozowaną patologiczną niepłodność lub poważną chorobę, w wypadku której MAP zapobiegnie jej przenoszeniu. Do przedstawienia pisemnych uwag Trybunał upoważnił, jak dotąd, Europejskie Centrum na Rzecz Prawa i Sprawiedliwości [The European Center for Law and Justice], które w szczególności wskazało, że obecne francuskie przepisy dotyczące MAP są zrównoważone, a ich charakter nie jest dyskryminacyjny i mają na względzie najlepszy interes dzieci.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Robił interesy z handlarzami narkotyków. Dziś jest autorytetem "Wyborczej" Okazało się, że w przeszłości jeden z autorytetów "Gazety Wyborczej" do spraw prawa – dr Jerzy Zajadło... robił interesy z handlarzami narkotyków!
Więcej...

Już od ponad roku słowaccy narodowcy patrolują pociągi na obszarach zamieszkanych przez mniejszość cygańską [WIDEO]We wschodniej Słowacji, która jest stale nękana przez niebezpieczny element aspołeczny (tak zwykle określa się liczną tu mniejszość cygańską - przyp. red.) działamy już od roku. Na trasie Poprad - Stara Lubovna udało się nam osiągnąć niesamowite efekty
Więcej...

Podziel się i skomentuj