Piątek, 24 listopada 2017

Już od ponad roku słowaccy narodowcy patrolują pociągi na obszarach zamieszkanych przez mniejszość cygańską [WIDEO]

Opublikowano: 14 lipca 2017 09:34:37
Podziel się i skomentuj

- Od ponad roku członkowie Partii Ludowej - Nasza Słowacja (L'SNS) stale patrolują pociągi na kilku liniach na całym terytorium Republiki Słowackiej. Z maksymalnym zaangażowaniem, ryzykując swoje zdrowie i życie, dbamy o bezpieczeństwo dziesiątek tysięcy pasażerów w pociągach na niebezpiecznych trasach i na stacjach kolejowych - informuje poseł do Rady Narodowej i gość ostatniego Marszu Niepodległości, Milan Mazurek.

Już od ponad roku słowaccy narodowcy patrolują pociągi na obszarach zamieszkanych przez mniejszość cygańską [WIDEO]

- We wschodniej Słowacji, która jest stale nękana przez niebezpieczny element aspołeczny (tak zwykle określa się liczną tu mniejszość cygańską - przyp. red.) działamy już od roku. Na trasie Poprad - Stara Lubovna udało się nam osiągnąć niesamowite efekty. W obecności naszych patroli element aspołeczny potrafi zachowywać się przyzwoicie i siedzieć cicho. Ich obecność nie stanowi już żadnego zagrożenia. Nasze słowa potwierdził raport RTVS (publiczny nadawca radiowo-telewizyjny - przyp. red.), nakręcony w styczniu tego roku, którego ankieta nie wykazała ani jednej negatywnej oceny naszych patroli wśród pasażerów. A ponieważ reporterzy RTVS nie mogli udowodnić nam żadnej negatywnej reakcji, mówili tylko o tych najmniej pozytywnych ocenach - kontynuuje nacjonalistyczny parlamentarzysta.

L'SNS jest jedyną partią, na której obywatele Słowacji nie zawodzą się. Podczas gdy pozostali politycy nie są zainteresowani rozwiązywaniem problemów Słowaków i zapewnieniem przyzwoitym ludziom bezpiecznego życia, gwarantowanego przez konstytucję, zdecydowaliśmy się kontynuować nasze dzieło. Nie mamy wystarczającej liczby deputowanych w parlamencie, aby rzeczywiście zmienić ustawodawstwo, ani nie możemy wpływać na decyzje Rady Ministrów. Ale możemy walczyć o prawa obywateli na ulicach i podać im pomocną dłoń w razie potrzeby - kontynuuje Mazurek. - Ogromna ilość podziękowań, pochwał i radosnych uśmiechów pasażerów są wystarczającą nagrodą za nasz trud. Patrole będą kontynuowane, dopóki minister spraw wewnętrznych i szef policji nie zaczną wykonywać swojej pracy i zamiast lansować się, zacznie martwić się o bezpieczeństwo obywateli Słowacji.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Bydgoszcz: Afrykański student skarży się na rasizm. Prawie (!) został potrącony barkiem na ulicy Jak zeznał jeden z nich, przebiegając przez przejście dla pieszych na ul. Focha, gdyby nie uchylił się, to zostałby uderzony barkiem idącego wraz z drugim mężczyzna z naprzeciwka bydgoszczanina. Inny określił to jako "prawie" zostałby uderzony.
Więcej...

Kielce: Prawda o pogromie kieleckim - spotkanie z Dariuszem Walusiakiem [WIDEO] Pogrom ludności żydowskiej w Kielcach to sprawa, która cały czas budzi liczne kontrowersje. Prawda o tym, co zdarzyło się przy ul. Planty 7/9 jest solą w oku dla środowisk postkomunistycznych.
Więcej...

Podziel się i skomentuj